Z pewnością każdy z nas pamięta wycieczki szkolne, w których uczestniczył. Większość z nich była obsługiwana autokarami. Oczywiście nie mówimy tutaj o czasach komunizmu. Wtedy najbardziej opłacało się jechać pociągiem, zaznaczmy, że ówczesne PKP, było o niebo lepiej zorganizowane od obecnego. W każdym bądź razie dopiero w latach 90-tych na ogromnej popularności zyskały wycieczki szkolne, organizowane przez same szkoły, jak też biura podróży. Niemal każdy dzisiejszy dwudziestolatek, oraz trzydziestolatek wie o czym mowa. Kiedyś wystarczyło jedynie kupić bilety autokarowe, wynająć nocleg i cała wycieczka szkolna była już zorganizowana. Dzisiaj to nie takie proste. Jeśli nauczyciel chce sam zaplanować wycieczkę szkolną, musi wypełnić mnóstwo papierkowej roboty, nie mówiąc już o rezerwacji biletów do muzeum, załatwieniu noclegu, wyżywienia. Przy tym na wszystko musi mieć pełną fakturę, żeby nikt go nie posadził o żerowaniu na uczniach. Z tego względu wycieczek szkolnych z roku na rok jest coraz mniej. Dzisiaj by wycieczka mogła dojść do skutku, bilety autokarowe kupują osoby zebrane z trzech czy nawet czterech klas jednego rocznika. Szkoda, gdyż komfort podróży ulega polepszeniu. Zamożniejsi rodzice, wolą jednak wysyłać swoje dzieci na zagraniczne wycieczki połączone z nauką języka. Być może obraz sytuacji jaką zrysowaliśmy przedstawia się fatalnie, może przesadzamy a wycieczki szkolne mają się dobrze. Pewnie by tak było, gdyby nie statystyki. Coraz mniej dzieci przychodzi na świat od dobrych 10 lat. Coraz więcej firm organizujących wycieczki szkolne upada, coraz gorzej ma się również wynajem autokarów. Po bilety autokarowe będzie sięgać coraz mniej szkół, nie ma bowiem dla kogo organizować tychże biletów, nie ma dla kogo robić wycieczek. Nie ma dzieci!
Kategoria: internet
Tagi: